źródło białka, witamin i cholesterolu – czy jajka są zdrowe?

źródło białka, witamin i cholesterolu – czy jajka są zdrowe?

Kiedyś max 2 w tygodniu, dziś 30 sztuk na tydzień, to dla niektórych minimum… czy jajka są zdrowe? Jajka, to obok mleka jeden z najbardziej podatnych na mody produktów. I bądź tu mądry konsumencie! (o mleku więcej tu>>)

Jak to z tymi jajkami jest?

Załóżmy, że nie jesteśmy na diecie wegańskiej ani nie mamy alergii czy skazy białkowej!

Co znajdziemy w białku, co w żółtku? Czy skorupki wyrzucać? Czy może jednak nie warto… Gotować, smażyć, a co z koglem moglem?

czy jajka są zdrowe?

Jajo, to produkt o wybitnym składzie. Znajdziemy w nim białka o wysokiej wartości biologicznej, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne. Wszystko czego potrzeba do stworzenia nowego życia.

A jednak… wciąż budzi skrajne emocje!

czy jajka są zdrowe?

białko

W jajku mamy pełnowartościowe, tzw. wzorcowe białko! Jedno jajko zawiera 7 g białka.

Fakt, że białko jaja jest uznane za pełnowartościowe oznacza, że zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te których organizm człowieka nie jest w stanie wytworzyć, a są nam niezbędne. Co istotne, nie tylko skład aminokwasów jest idealny, ale także i ich proporcje. Poza niewątpliwymi walorami odżywczymi, pewne frakcje białka pełnią funkcje bioaktywne. I tak lizozym, konalbumina, cystatyna, kwas sialowy, działają przeciwzapalnie, przeciwwirusowo, antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Chronią treść jaja przed zepsuciem, ale wykazują także te właściwości w naszym organizmie, szczególnie jeśli jemy świeże jaja krótko gotowane “na miękko”.

cholesterol

To chyba najważniejsza kwestia,, jeśli rozmawiamy o tym czy jajka są zdrowe? Jajko kurze zawiera około 200 mg cholesterolu, jakby nie patrzeć, to dużo. Wiele badań potwierdza, że nie jest on w całości wchłaniany przez organizm. Jednak są także wiarygodne badania pokazujące wyraźnie, że spożycie jaj jest powiązane z większym ryzykiem rozwoju choroby wieńcowej. Także trzeba tu zachować czujność, pomimo wielu zalet jakie niesie ze sobą spożywanie jaj. Patrząc wciąż na cholesterol, który odkłada się w naszych naczyniach krwionośnych – 2/3 to produkcja własna naszego organizmu! Około 1/3 pochodzi z pokarmu i (co istotne) nie tylko z jaj, ale także z tłustego mięsa, wędlin, serów, parówek, wafelków, lodów czy ciast z kremem. Te produkty również, w znacznym stopniu przyczyniają się do wzrostu poziomu cholesterolu oraz zwapnienia tętnic.

tu więcej o cholesterolu>>

lecytyna

Na pewno kojarzycie ten związek z apteki. Lecytyna w tabletkach święci tryumfy szczególnie w okresie sesji czy w maju – przed maturami. Nie bez kozery… związek ten buduje błony komórkowe wszystkich komórek organizmu, w tym także te w obrębie układu nerwowego i mózgu wpływając pozytywnie na proces uczenia się i zapamiętywania. Ale to nie wszystko – lecytyna bierze także udział w metabolizmie cholesterolu! Także w jednym produkcie mamy i cholesterol i związek, który go metabolizuje! Lecytyna działa ochronnie na drogi żółciowe, wątrobę oraz naczynia krwionośne – chroniąc je przed odkładaniem się blaszki miażdżycowej. To właśnie dlatego cholesterol pochodzący z jaj nie jest aż tak bardzo zły jak nam się często wydaje.

multiwitamina

Jajko, to naturalny “suplement” (a raczej super food) wzmacniający włosy, paznokcie i wpływający korzystnie na naszą odporność. Znajdziemy tu cały pakiet witamin z grupy B (głównie B2, B5, B1 oraz pewne ilości B12) oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – A, D, E oraz K. Ich zawartość jest różna zależnie paszy podawanej kurom oraz pory roku (w przypadku jaj ekologicznych).
Zdecydowana większość witamin zawartych w jajku występuje w żółtku.

składniki mineralne w jajkach

Skład mineralny jaj także jest różny w zależności od warunków w jakich żyje kura oraz składu paszy, którą jest karmiona. Na uwagę zasługuje przede wszystkim duża ilość fosforu (spożycie jednego średniego jaja pokrywa w 13 % dzienne zapotrzebowanie). W istotnych ilościach znajdziemy tam także chlor, potas, siarkę, wapń, magnez, sód i żelazo (10% zapotrzebowania w 1 jajku). W mniejszych (często śladowych) ilościach znajdziemy cynk, fluor, brom, jod, miedź, mangan, arsen, bor, bar, chrom, glin, krzem lit, molibden, rubid, selen, stront, kobalt, tytan, uran, wanad, ołów i srebro! (mam nadzieję, że nic nie pominęłam) 😉

skorupki jaj

To prawdziwa skarbnica węglanu wapnia oraz strontu, czyli związków które mają korzystny wpływ na nasze kości. Stront spożywany w niewielkich ilościach zwiększa stopień mineralizacji kości. Aby wykorzystać potencjał skorupek należy je sparzyć (ze względów bezpieczeństwa, gdyż na skorupkach jaj mogą się znaleźć bakterie chorobotwórcze) i dokładnie zmielić w młynku do kawy i dodawać do dań.

Jednak chciałabym zaznaczyć, że przy urozmaiconej diecie taki dodatek do codziennych posiłków nie jest konieczny. Tego typu “suplementację” można zastosować w przypadku niedoborów wapnia lub np. po urazach kości, zamiast ew. farmaceutyków.

Ja zmielone skorupki jaj stosuję jako nawóz do roślin.

jajka cholesterol

Jajka a cukrzyca?

Jak podaje American Journal of Clinical Nutrition spożywanie 4 jajek tygodniowo może obniżyć ryzyko cukrzycy typu 2! Po przebadaniu nawyków żywieniowych ponad 2 tysięcy mężczyzn naukowcy odkryli, że ci, którzy spożywali około 4 jajek na tydzień byli o 38% mniej narażeni na zachorowania na cukrzycę typu 2.  Jednak u osób z już zdiagnozowaną cukrzycą typu 2 spożycie jaj zdecydowanie zwiększa ryzyko chorób serca. Pomimo niewątpliwych zalet jaj jest to wciąż dość tłusty produkt o wysokiej zawartości cholesterolu.

Jak przyrządzać jaja by były zdrowe?

Skoro już wiemy czy jajka są zdrowe i że nie takie jaja straszne jak to czasem piszą, to zabierzmy się za ich przygotowanie!

Warto wiedzieć jak przyrządzać jajka, aby wykorzystać maksymalnie to co w nich najlepsze. Najzdrowsze są jajka na miękko (gotowane 4 minuty). Ale te niosą ze sobą pewne ryzyko zakażenia Salmonellą (dość niewielkie w obecnych czasach, ale jednak). Pałeczki Salmonelli giną już w 70 st. C – aby więc mieć pewność, że jajko nam nie zaszkodzi warto je gotować na tyle długo, aby w środku jaja osiągnąć temperaturę minimum 70 st. C (samo umycie jaj nie wystarczy). Dlatego jaja surowe oraz gotowane zbyt krótko (na miękko) mogą prowadzić do zakażenia.

Jaja na twardo są nieco ciężej strawne. Dodatkowo jeśli o nich zapomnimy i będziemy gotować dłużej niż 10 minut, to stracimy pod wpływem temperatury ponad połowę witamin oraz doprowadzimy do reakcji siarki z żelazem. Powstający wtedy siarczek żelaza jest oporny na działanie enzymów przewodu pokarmowego, a na jajku objawia się jako zielona otoczka na białku, tuż pod skorupką.

Jajka sadzone czy w postaci jajecznicy lub jako omlet zachowują bogactwo witamin, ale często nie są polecane ze względu na konieczny do ich sporządzenia tłuszcz (rozwiązaniem jest zainwestowanie w dobrą, nie przywierającą patelnię).

A może jaja surowe?

W surowym jaju występuje związek antyodżywczy awidyna. Awidyna wiąże całą witaminę H (biotynę), którą dostarczamy w pożywieniu. Częste jedzenie surowych jaj może prowadzić do niedoborów biotyny. Po obróbce termicznej jajka awidyna traci te właściwości.

Ile kalorii?

Jedno jajko, to 76 kcal

z łyżeczką majonezu robi nam się około 70 kcal więcej

chyba, że skusimy się na majonez z serka wiejskiego – to tylko 12 kcal w 1 łyżeczce.

A jeśli chcesz poczytać o majonezie zapraszam na mój profil na FB – zrobiłam tam analizę etykiet majonezów.

https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fblogzdrowonajedzeni%2Fposts%2F5005986556126042&show_text=true&width=500

Smacznego!

czy jajka są zdrowe

zielona babka z mąki owsianej

zielona babka z mąki owsianej

Zazwyczaj robię babę drożdżową – to jedno z moich ulubionych ciast! Jednak tym razem coś mnie podkusiło, żeby spróbować czegoś innego! Padło na “klasykę gatunku”, czyli najzwyklejszą w świecie babkę piaskową… Nie byłabym jednak sobą, gdybym tak po prostu poszła do kuchni i upiekła ciasto wg przepisu 😉 Tradycyjnie już zamieniłam kilka produktów.

Zamiana mąki pszennej, to u mnie standard. Już dawno zrezygnowałam z pszenicy w wypiekach. Tu główne skrzypce gra mąka owsiana – pasuje doskonale! Cukier tradycyjnie obcięłam o połową – ciasto i tak jest słodkie! A dodatkowo do części ciasta dodałam łyżeczkę spiruliny… i tak oto powstała wiosennie zielona babka piaskowa.

Idealna na Wielkanoc! (chociaż drożdżowe i tak zrobię…) 😉

babka piaskowa z mąki owsianej

zielona babka z mąki owsianej

przepis na dużą formę do babki

  • 150 g mąki owsianej
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 4 jaja
  • 100 g cukru
  • 180 g masła klarowanego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki soku z cytryny lub limonki
  • 1 łyżeczka spiruliny
  • tłuszcz do wysmarowania blachy

najpierw uwagi 🙂

  1. spirulinę można zamienić na sproszkowaną pokrzywę lub herbatę matcha albo coś w innym kolorze: proszek buraczany lub sproszkowane owoce np. jagody (można użyć także świeżych owoców lub warzyw, ale ciasto będzie miało wtedy inną konsystencję!).
  2. masło klarowane można zamienić na olej kokosowy
  3. mąkę owsianą można zamienić na orkiszową, pszenną pełnoziarnistą, ziemniaczaną lub mix mąk bezglutenowych
  4. cukier można zamienić na erytrol lub ksylitol – można dać go więcej, jeśli wolisz słodsze ciasta
  5. soku z limonki/cytryny nie jest obowiązkowy, ale wg mnie lepiej go nie pomijać – szczególnie w zielonej części ciasta
bezglutenowa babka na święta

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Piekarnik nastaw na 180 st. C, foremkę wysmaruj olejem kokosowym lub masłem.

Masło rozpuść i lekko przestudź, następnie połącz z sokiem z cytryny. Mąki przesiej do jednej miski z proszkiem do pieczenia. Jaja ubij z cukrem na puszystą masę (około 10 minut). Do ubitych jaj dodaj przesiane mąki z proszkiem i wymieszaj. Następnie wlej rozpuszczone masło oraz sok z cytryny – dokładnie wymieszaj całość mikserem lub łyżką.

Do przygotowanej wcześniej foremki wlej 3/4 ciasta, resztę wymieszaj z łyżeczką spiruliny. Zieloną masę wylej równomiernie na wierzch ciasta.

Wstaw foremkę do nagrzanego piekarnika i piecz około 40 – 45 minut (do suchego patyczka). Wystudź w foremce!

Smacznego 🙂

babka piaskowa owsiana

pasty kanapkowe>>

proste ciasto bez cukru – nie tylko na święta

proste ciasto bez cukru – nie tylko na święta

To kontynuacja wpisu z przepisami na kruche spody do ciast bez pszenicy. Dziś super słodkie, a zdrowe, bo bezcukrowe masy do ciast. Proste ciasto bez cukru – nie tylko na wielkanocny stół!

Do wyboru macie: czekoladową, figową z orzechami, kakaową z serkiem wiejskim lub skyrem oraz “kajmak” bez grama cukru! Wszystkie obłędnie słodkie, proste w przygotowaniu, wegańskie (poza jedną, chociaż można ją prosto zweganizować), bez glutenu i bardzo świąteczne!

Korzystajcie i zasłodźcie się w tym roku owocami zamiast sacharozą.

proste ciasto bez cukru

1. DAKTYLOWE Z KAKAO

  • 200 g daktyli
  • 1 niepełna szklanka kwaśnego soku jabłkowego, napoju roślinnego lub mleka (u mnie było “mleko” ryżowe)
  • 2 łyżki kakao lub karobu

Daktyle zalej płynem – sokiem, napojem roślinnym lub mlekiem i odstaw na minimum godzinę (można i na całą noc), następnie doprowadź do wrzenia i gotuj 2-3 minuty, aż daktyle wchłoną cały płyn.

Dodaj kakao i zmiksuj całość blenderem na gładką masę. Odstaw masę do przestudzenia, a następnie – jeszcze lekko ciepłą przełóż na upieczony wcześniej spód.

Udekoruj orzechami.

proste ciasto bez cukru

2. FIGOWE Z ORZECHAMI

  • 200 g suszonych fig
  • 50 g orzechów włoskich
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 szklanki wody

Figi zalej wodą i zostaw aż napęcznieją, następnie zlej wodę do szklanki (będzie potrzebna) i zacznij miksować owoce dolewając najpierw sok z cytryny, potem po trochu wody z moczenia fig (ja dolałam mniej więcej 1/2 szklanki).

Do zmiksowanych fig dodaj potłuczone w moździerzu lub drobno posiekane orzechy.

Wymieszaj wszystko dokładnie i wyłóż na wcześniej upieczony kruchy spód.

3. KAKAOWE Z SERKIEM

  • 1 opakowanie serka wiejskiego lub skyru lub wegańskiego odpowiednika
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka żelatyny lub agaru
  • 3 łyżki ksylitolu lub melasy (opcjonalnie, spróbuj masę zanim dosłodzisz)
  • mały słoiczek ulubionego, domowego i gęstego dżemu (u mnie z czarnej maliny)
  • i ew. łyżka kakao do dżemu

Żelatynę lub agar namocz w łyżce śmietanki z serka wiejskiego lub skyru, resztę serka/skyru wraz ze śmietanką zmiksuj dokładnie z kakao i ew. z ksylitolem. Pod koniec miksowania dodaj żelatynę rozpuszczoną w śmietance. Zmiksuj dokładnie i wstaw do lodówki.

Dżem, jeśli jest taka konieczność odparuj lub zagęść agarem. Jeśli masz ochotę wymieszaj dokładnie z kakao – do powideł, konfitury wiśniowej czy czarnej porzeczki kakao bardzo pasuje.

Spód mazurka wysmaruj dokładnie dżemem, na wierzch wyłóż tężejącą masę z serka.

Wstaw masę do lodówki, aby stężała i przegryzła się.

wielkanoc bez cukru

4. KAJMAK Z NERKOWCÓW

  • 1 szklanka nerkowców
  • 1 szklanka daktyli
  • sok z cytryny

Daktyle moczymy w wodzie – najlepiej zostawić na całą noc.

Nerkowce mielimy aż do uzyskania konsystencji masła. Do zmielonych orzechów dodajemy namoczone daktyle oraz sok z cytryny i miksujemy aż do uzyskania gładkiej masy.

Wykładamy na upieczony wcześniej spód.

MAJONEZ LIGHT Z SERKA WIEJSKIEGO

MAJONEZ LIGHT Z SERKA WIEJSKIEGO

Do jaj, do sałatki jarzynowej, do kanapki, jako baza do dipu lub jako samodzielna pasta do świeżych warzyw! Zastosowań majonezu jest mnóstwo, ale niestety – tłuszczu i kalorii także jest w nim całe mnóstwo… Żeby jednak nie odejmować sobie wszystkiego od ust podsuwam Wam pomysł na… jego lekki i całkowicie legalny zamiennik. Niskotłuszczowy i bezcukrowy sos do sałatek, kanapek czy jaj! Bez syntetycznych przeciwutleniaczy, bez gumy guar, gumy ksantanowej, benzoesanu sodu czy konserwantu w postaci np. sorbinianu sodu! A nadal smaczny. 😉

Wszak Wielkanoc tuż tuż… więc warto zacząć kumulować przepisy na zdrowsze zamienniki nieśmiertelnych wielkanocnych dań czy dodatków! A zapewniam, że ten przepis przyda się Wam i to nie raz i nie tylko na wielkanocnym stole. Ze świeżymi warzywami jest doskonałą przekąską w pracy, zdaje egzamin na imprezie, pikniku. Świetnie imituje majonez w sałatkach lub na kanapce, a ma znacznie mniej kalorii od tradycyjnego majonezu 🙂

majonez light

Jak odchudzić majonez?!

Dokładnie tak: na jeden słoiczek sosu potrzeba:

  • 1 opakowanie serka wiejskiego (zwykły lub light – różnica w kaloriach na końcu wpisu)
  • 1 jajko
  • 1 – 2 łyżeczki musztardy (tu przepis na domową musztardę>>)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny i/lub kilka kropli octu winnego
  • sól, pieprz (ew. inne dodatki jak chilli, szczypiorek czy czosnek)
Jajko gotujemy na twardo, przelewamy zimną wodą i obieramy. Do blendera wrzucamy cały serek, łącznie ze śmietanką, pokrojone w ósemki jajko i musztardę. Miksujemy aż do uzyskania gładkiej puszystej masy. Doprawiamy octem, sokiem z cytryny, pieprzem i solą. Mieszamy i chłodzimy w lodówce.
Całość z serkiem light ma 214 kcal oraz w 1 łyżce 25 kcal i 1,2 g tłuszczu.
Majonez na bazie zwykłego serka wiejskiego (nie light) ma 290 kcal w całości oraz 27 kcal i 1,5 g tłuszczu w łyżce.
Pamiętajmy też, że serek light poza niższą zawartością tłuszczu jest też po prostu w mniejszym opakowaniu, więc także i z tego powodu jest ta różnica w kaloryczności całego majonezu. 
Dla porównania ta sama gramatura tradycyjnego majonezu ma 1892 kcal oraz 176 kcal i 20 g tłuszczu w łyżce!!!
Niezła różnica, co? 😉
Smacznego i na zdrowie 🙂