Opcje drukowania:

pasta kanapkowa zero waste

Porcje1 Porcja

 2 marchewki
 1 pietruszka
 mały seler
 1 łyżki stołowe tahini
 1 łyżeczka musztardy (u mnie dość ostra domowa)pomiń w wersji lekkostarwnej
 1 łyżki stołowe oleju (u mnie zalewa z pomidorów suszonych)
 sól, pieprz, sok z cytryny natka pietruszki, szczypiorek, rzeżucha (czyli coś zielonego)natka pietruszki lub koper w wersji lekkostrawnej
1

Przestudzone warzywa, obierz i zmiksuj w blenderze wraz z olejem oraz pastą sezamową (tahini).

2

Dopraw do smaku musztardą i dorzuć sporą garść „czegoś zielonego”.

3

Wymieszaj i wstaw do lodówki do całkowitego wystygnięcia.

4

Podawaj z pieczywem, krakersami, jako dip do pokrojonych warzyw, stosuj zamiast masła na kanapki.

5

W wersji z warzywami pieczonymi:
Warzywa włóż do naczynia żaroodpornego i piecz przez godzinę w temp. 200 st. C. Następnie postępuj - jak wyżej.

uwaga,
6

Do tej pasty z powodzeniem można użyć warzyw gotowanych np. z zupy (to bardzo ułatwia przepis i sprawia, że jest niezwykle ekonomiczny). Jest jednak jedno ALE – pamiętajmy, że różnica w smaku między warzywami gotowanymi a pieczonymi jest ogromna – na korzyść, oczywiście tych pieczonych. Smak i aromat z warzyw gotowanych przechodzi bowiem do naszego wywaru, w przypadku pieczenia zostaje on w środku. Dlatego zachęcam do pieczenia warzyw, w celu wykorzystania potencjału grzewczego piekarnika wykorzystaj go maksymalnie wstawiając obok foremkę z pasztetem, chlebem czy innymi warzywami (np. cebulą na zupę cebulową albo buraki, które zmiksujesz i dodasz do ciasta lub hummusu).