Proste w przygotowaniu, smaczne, słodkie i sycące. Roboczo nazwane przeze mnie ciasteczkami BEZ – z racji tego, że są bez cukru, bez jaj, bez nabiału i na dokładkę bez glutenu. A mimo to naprawdę zaskakująco pyszne! 🙂

Świetne jako słodka przekąska w pracy czy na pikniku. Doskonałe do pudełka do pracy. Dla dzieci i dorosłych. I to wcale  nie tylko dla alergików czy wegan… Spróbujcie, na pewno je polubicie 🙂

ciasteczka bez glutenu

ciasteczka bez cukru, wegańskie i bez glutenu

  • 100 g kaszy jaglanej
  • pół kubka orzechów włoskich
  • 2 łyżki mąki kokosowej
  • garść daktyli (7-8 sztuk)
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady albo garść rodzynek
  • 2 łyżki oleju kokosowego

Kaszę uprażyć i ugotować (razem z daktylami) do miękkości w lekko osolonej wodzie. Jak ugotować kaszę jaglaną>> Przestudzić lekko i zmiksować blenderem na gładką masę, dodać przesianą mąkę, posiekane orzechy i połamaną czekoladę (ew. rodzynki) oraz roztopiony olej. Wymieszać dokładnie i zwilżonymi dłońmi formować małe kulki, kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lekko spłaszczając.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez około 20-30 minut (zależnie od tego jak grube ciasteczka ulepiliście).

 ciasteczka wegańskie bez glutenu bez cukru

Najlepsze są jedzone tego samego dnia, także odradzam pieczenie na zapas 🙂

Jeśli tak jak ja lubicie kaszę jaglaną, to na pewno jesteście ciekawi co tam zdrowego i dobrego w sobie skrywa! Zapraszam do lektury tekstu o tym dlaczego warto jeść kaszę jaglaną>>

  1. A jak wyglądają proporcje węglowodany:białko:tłuszcz ?

    • Przepis jest na ok. 16 sztuk, całość, to:
      30 g białka
      100 g tłuszczu
      130 g węglowodanów

  2. Super, trzeba bedzie wypróbować 🙂

    Pozdrawiam serdecznie

    Renata

  3. Wszytko co z kaszy jaglanej, jest ekstra! 😉 A dodatki też niczego sobie. Widać, że bardzo świadomie dobrane składniki. Zapisane na liście do przetestowania 🙂

  4. Ja robiłam też w wersji z rodzynkami, z powodzeniem możesz ją też po prostu pominąć lub ew. dodać trochę więcej orzechów.

  5. Zuza- www.niedomowakura.pl pisze:

    Mój tata zawsze mówi „bez glutenu, bez cukru, bez sensu!” 😉 Ale ta akurat ciasteczka wyglądają na bardzo „sensowne”. Mam tylko problem zawsze z kaszą jaglaną żeby ją tak na gładko zmiksować ale w końcu opanuję i tę sztukę 🙂

  6. Ja nie wiem czemu, ale jakoś cuda z kaszy jaglanej nie do końca mi podchodzą…;) Zdecydowanie bardziej wolę kaszę w wersji solo 😉

Leave a Reply