Czy wiesz, że kobiety chorują na Hashimoto nawet 10x częściej niż mężczyźni? Do tego ponad 60% z nich boryka się z dodatkowymi kilogramami, które pomimo restrykcyjnych ograniczeń kalorycznych nie chcą się odczepić… (dieta w Hashimoto potrafi być uciążliwa i nieskuteczna).

Oczywiście nie oznacza to, że mężczyźni nie chorują w ogóle. Dysproporcje pomiędzy płciami nie zostały jednak dotychczas jednoznacznie wyjaśnione. Wydaje się, że jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że kobiety są po prostu pod znacznie większym wpływem hormonalnym niż mężczyźni.

Z pewnością nie bez znaczenia jest tez fakt, że kobiety chętniej chodzą do lekarzy i częściej się badają.

Tarczyca, to centrum dowodzenia naszego organizmu. Ten mały gruczoł zlokalizowany na szyi jest niezwykle czuły na wszelkie, nawet drobne zmiany w naszej diecie, stylu życia czy codziennych nawykach. Właśnie dlatego okiełznanie tarczycy jest tak trudne.

A dodatkowo, jakby tego było mało – objawy Hashimoto są mało specyficzne i bywa, że przez wiele lat zbywane i traktowane jako przejściowe i nie ważne. I to zarówno przez lekarzy jak i samych chorych.

Przewlekłe zmęczenie, wypadające włosy, sucha łuszcząca się skóra, problemy z porannym wstawaniem, przelewanie w brzuchu czy wzrost masy ciała. Znasz to? Takie symptomy łatwo zbagatelizować i zrzucić na karb przepracowania, przesilenia czy po prostu zaniedbania. Przez co sama diagnoza trwa czasami kilka lat, a towarzyszący jej stres tylko nasila postęp choroby.

dieta w Hashimoto

Dieta w Hashimoto jest szalenie ważna, nie powinnaś bagatelizować tej kwestii… Nawet jeśli znajdą się osoby, które uważają inaczej. Jest to też jednak “temat rzeka”. Dlatego będziemy go omawiać małymi krokami. Dziś przedstawię Ci 5 produktów, które powinnaś wyeliminować ze swojego jadłospisu – tak bardzo jak tylko jest to w tej chwili możliwe.

dieta w Hashimoto
to ja – we własnej osobie, to ja napisałam dla Ciebie ten artykuł 🙂

oczyszczona pszenica

Jeśli potwierdzisz badaniami, że nie masz celiakii lub alergii na gluten, to nie musisz odstawiać całkowicie glutenu! Nie jest to konieczne, a taka eliminacja z pewnością przysporzy Ci mnóstwo problemów logistycznych i dodatkowego stresu. Po co Ci to?

Na początek postaraj się odstawić białą pszenicę – jasne bułki, pieczywo cukiernicze czy gotowe kupne słodkości z oczyszczonej mąki. Zamień jasny makaron na razowy lub bezpszeniczny np. owsiany czy gryczany.

I zobacz jak na tę zmianę zareaguje Twój organizm. Jest ogromna szansa, że już ta eliminacja będzie wystarczająca.

cukier

Cukier zaostrza stan zapalny w organizmie jak żaden inny produkt. Poza tym jest bardzo kaloryczny i powoduje skoki glukozy i insuliny, dlatego mając Hashimoto bezdyskusyjnie należy wyeliminować go z diety. Zrezygnuj ze słodkich gotowych wypieków, przekąsek, wafelków, napojów gazowanych itd.

Dobrym i powszechnie dostępnym zamiennikiem cukru jest ksylitol, erytrytol czy zupełnie bezkaloryczna i bezpieczna nawet dla IO stewia.

zielona herbata

Zaskoczona? Ja też byłam zdziwiona jak przeczytałam te badania po raz pierwszy. Zielona herbata z pewnością jest zdrowym produktem. Jest bogata w antyoksydanty i ma mnóstwo udowodnionych właściwości prozdrowotnych, ale… no właśnie!

Dlaczego?

Wszystko przez katechiny i flawonoidy osłabiające funkcje tarczycy. Czarna herbata jest uboższa w te składniki, więc pod kątem zdrowia tarczycy jest bezpieczniejsza.

Dla dobra tarczycy korzystniejszym wyborem będą zioła, yerba mate i in. napary. I oczywiście woda – mineralna, z kranu, z bąbelkami lub listkami mięty czy melisy!

jarmuż

Kolejny super-zdrowy i do tego wciąż modny produkt, którego nie lubi tarczyca.

Jarmuż jest bogaty w substancje wolotwórcze (goitrogennych), których działanie polega na wiązaniu się tych substancji z jodem i hamowaniu wbudowywania się pierwiastka do cząsteczek hormonów tarczycy. Zmniejszona ilość jodu to
zmniejszona produkcja T3 iT4, co z kolei może prowadzić do przerostu tarczycy i powstania wola (stąd nazwa “wolotwórcze”).

Lepiej nie przesadzać z tymi zielonymi liśćmi.

soja

Podobnie jak jarmuż jest szalenie bogata w związki wolotwórcze, jednak wyeliminowanie jej z diety jest znacznie trudniejsze. Soja czy też białko sojowe dodawane są do bardzo wielu produktów. – często jako swoisty “zapychacz”. Znajdziemy ją w parówkach, ciastkach, gotowych zupach, sałatkach, pasztetach, batonach, a nawet w chlebach i wielu, wielu innych powszechnie spożywanych produktach. Trzeba naprawdę solidnie się wgryźć w etykietę produktu spożywczego, żeby mieć pewność, że jest on wolny od soi.

Czym ją zastąpić? Wszelkimi innymi strączkami – sięgnij po ciecierzycę, soczewicę czy fasolę – biała, czerwoną, czarną itd.

dieta w Hashimoto – co jeść?

Bez obaw i bez stresu…

Pamiętaj, że jak raz na jakiś czas zjesz coś z dodatkiem soi (np. Twoje ukochane tofu czy miso), sięgniesz po kubek zielonej herbaty albo zjesz kawałek przepysznego ciasta z mąki pszennej z cukrem, które mama/tata/babcia/ciocia upiekła specjalnie dla Ciebie, to… uwaga uwaga… nic wielkiego się nie stanie.

Pamiętaj jednak, aby te grzeszki nie pojawiały się zbyt często i najlepiej, jakby nie kumulowały się wszystkie na raz, jednego dnia.

Bez grzeszków szybciej ogarniesz tarczycę i zniwelujesz stan zapalny. Bez grzeszków wzdęcia będą mniejsze, a skóra w lepszej kondycji.

To fakt.

Jednak nie katuj się wyrzutami sumienia po każdym małym odstępstwie od diety. Po prostu popraw koronę i zasuwaj dalej 😉

pasta kanapkowa z bakłażana

Jeśli wciąż czujesz się zagubiona w regułach hashi-diety mam dla Ciebie rozwiązanie.

Jest nim mój e-book Jak oswoić Hashimoto. Sama choruję na Hashimoto od kilkunastu lat i wiem jak wiele mitów krąży po internecie i jak ciężko się w nich odnaleźć.

Zrobiłam za Ciebie selekcję tych mitów, dzięki czemu zaoszczędzisz mnóstwo czasu i niepotrzebnego stresu.

Mój e-book, to ponad 60 stron rzetelnej wiedzy, żadnego lania wody – tylko najważniejsze informacje.

Zerknij na komentarze zadowolonych czytelników i przekonaj się, że zdrowa dieta w Hashimoto nie oznacza rezygnacji z ulubionych posiłków.

Leave a Reply